Foto: Maciej Pokora
- Gubił pan klucze? - spytał barman. - Bo ja ze sto razy.
- Tylko raz. Do domu mojej pierwszej narzeczonej. Rzuciła mnie za to - odparłem.
- Może na szczęście?...
- Kto to wie?...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz