- Znam faceta, który zamiast CHOLERA mówił HOLENDER - przypomniał sobie barman, kiedy rozmawialiśmy o stosunkach międzynarodowych.
- Delikatny - dodałem.
- Tak, bardzo. Ambasada holenderska zaskarżyła go do trybunału i do dzisiaj buli karę w euro - powiedział barman i nalał mi brandy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz