poniedziałek, 13 stycznia 2014

WAŻNE MŁYNY (3) - z książki pod tym tytułem...

                                                                                                     Ważne Młyny, środa
  Dobry wieczór!
   Na początku musiało być WIELKIE MILCZENIE, zawierające WSZYSTKO! Bo bezustanne nazywanie tego, co tylko nam przyjdzie do głowy,  jest przywilejem, czy też przekleństwem ludzi. Nazywanie miało nas łączyć w rozumieniu świata, a dało nam tylko złudną pewność, że jest nasz, bo go nazwaliśmy. Łączy tylko GRUPY ludzi, a dzieli od innych GRUP… Dlatego Pan Bóg, żeby zrozumieć ludzi, musiałby znać WSZYSTKIE języki… Oczywiście, to żart, bo jeśli Bóg istnieje, nie musi rozumieć nędznych tworów, stworzonych przez Czas. Bo ON wie WSZYSTKO, wiedzą dla nas nieosiągalną…
   Więc dzisiaj już nic nie będę nazywał i kładąc się w namiocie, postaram się porozmawiać z Tobą przez sen.


                                                                                  M.W.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz