środa, 31 grudnia 2025
ŚWIAT DZIKA ABSURA - 44 (z książki - 2020 r.)
DNI
Dzik Absur zdawał sobie sprawę, że każdy nadchodzący rok popycha go w stronę mglistej nicości, która majaczyła mu, kiedy niebacznie o niej pomyślał.
Na szczęście zapominał, ile ma lat.
- Jakie to ma znaczenie, kiedy świat nie liczy swoich miliardów? - mawiał wtedy i planował następny dzień.
JEŻ I MRÓWKA - 125 - (z książki - 2014 r.)
BASEN
- Idziemy na basen? - spytała mrówka jeża.
- Coś ty? Nie zamierzam się utopić…
- Wypuścili wodę. Tam są świetne tereny do biegania…
UKŁADANKA - 29 (z książki - 2020 r.)
WODA
Stojący obok Ratusza, Neptun z piaskowca, bardzo już wiekowy, bawił się jak zwykle, tryskając z trójzębu wodą.
Nagle usłyszał:
- To marnotrawstwo, kiedy wkoło taka susza. Od kilku miesięcy nie spadła ani jedna kropla deszczu!
Neptun zmieszał się i nagle zrozumiał, dlaczego tylu ludzi gromadzi się wokół niego dla ochłody.
Wieczorem, po skończonej pracy zadzwonił do znajomego Deszczu:
- Halo! Tu Neptun z Rynku!
- O, witam starego przyjaciela. Co słychać? Jak zdrowie?- spytał Deszcz.
- Jest taka delikatna sprawa. W mojej okolicy panuje straszna susza. Ludzie narzekają. Jeszcze mi zakręcą wodę. Jak ja będę wyglądał suchy. Rozumiesz…
Deszcz się roześmiał.
- No tak, rozumiem, ale najpierw muszę obsłużyć teren na północ od was. Tam jest jeszcze gorzej. Chyba ocieplenie klimatu. Wszyscy mają do mnie pretensje. Może jutro u ciebie pokropię, dobrze?...
- Pokrop, ale dobrze! - poprosił Neptun.
- Pokropię tyle, ile mogę. Według przydziału - powiedział Deszcz. - Tyle mam roboty, nie mogę wszystkich zadowolić. Poproszę jutro Burzę, niech mi pomoże…
- O, tak, o tak… Będę ci bardzo wdzięczny. Dziękuję - ucieszył się Neptun.
- Nie ma za co. Do zobaczenia!...
- Do zobaczenia! Czekamy!...
Od rana w okolicy padał ulewny deszcz, nawet z gradem, ale ludzie i tak byli szczęśliwi. Nikt nie wiedział, że dzięki neptunowej fontannie…
wtorek, 30 grudnia 2025
ŚWIAT DZIKA ABSURA - 43 (z książki - 2020 r.)
PRZED CZY PO
- Ważniejsze jest PRZED czy PO? - pomyślał niespodziewanie dzik Absur, kiedy zatrzymał się przed wartkim strumykiem.
Nieopodal ktoś zbudował koślawy mostek, po którym nie zmoczony Absur przeszedł na drugą stronę.
Nie był pewien, czy jest przed południem, czy po południu, ale nie miało to dla niego znaczenia. Od dawna był bez zegarka.
A strumyk płynął sobie w stronę morza, o niczym nie myśląc.
JEŻ I MRÓWKA - 124 (z książki - 2014 r.)
- W zasadzie jest mi wszystko jedno - powiedziała smutno mrówka.
- O czym mówisz - zaniepokoił się jeż.
- Tak ogólnie i szczególnie - odparła mrówka.
Z TOMU "OSIEMDZIESIĄT" - 2024 ROK
SZEROKOŚĆ
Spotkałem szerokość –
rozlaną
jak rzeka podczas powodzi
Namawiała mnie
żebym popłynął z nią
dookoła świata
Moja wąska wyobraźnia
mi nie pozwoliła
PROJEKT OKŁADKI - BOŻENA KUSZILEK
UKŁADANKA - 28 (z książki - 2020 r.) - BAJKI...
KAJAK
Prawdopodobnie każdy na nim pływał, a jeśli nie, to będzie…
Ma przód tam gdzie tył i tył tam gdzie przód. Dlatego słowo KAJAK można czytać od przodu do tyłu i od tyłu do przodu. Tak samo można pływać.
Życzymy magicznych przygód na rzekach i jeziorach!
Uważajcie na boki…
OGŁOSZENIA DROBNE
W najbliższą niedzielę w parku miejskim odbędzie się mecz bokserski - między drużyną Miłośników Gołębi i drużyną Wrogów Gołębi. Wstęp wolny!
poniedziałek, 29 grudnia 2025
ŚWIAT DZIKA ABSURA - 42 (z książki - 2020 r.)
NOWY ROK
Przyszedł dziwny dzień.
Dzik Absur zauważył, że wszędzie jest pusto. Jakby ludzkość wymarła. Przestraszył się nie na żarty.
- Dżuma? Ucieczka przed wojnami?...
Nie wiedział, że nastał nowy rok i ludzie odpoczywali po starym, który, jak powszechnie przyjęto, nie był najlepszy…
JEŻ I MRÓWKA - 123 (z książki - 2014 r.)
OBROŃCY
- Jak ktoś powie coś złego na ciebie, od razu dostanie w dziób! - rzekł jeż.
- A gdy ktoś na ciebie, to go ugryzę w piętę - powiedziała mrówka.
WYBÓR WIERSZY - 2017 ROK
JUTRO NA ZIEMI
W kłębowisku innych istnień
moje jutro z niejasnego rozdzielnika
trwa jakby z boku
Nieśmiałe
ale pewne
jakiegoś przeznaczenia
przypadku
Nie ucieknie
nie zdradzi
bo beze mnie
nie zaistnieje
Nieuchwytne
wieczne
UKŁADANKA - 27 (z książki - 2020 r.) - BAJKI...
LOKOMOTYWA
„Stoi na stacji lokomotywa”…
- Znamy! Znamy!
Ale ta lokomotywa stała od lat na zarośniętym trawą bocznym torze. Tęskniła za ciepłem pary, która kiedyś nabierała siły w wielkim kotle, karmionym kęsami węgla.
Wspominała swoje dalekie podróże. Tysiące kilometrów połykanych kołami…
- Uff! - wzdychała. - Pamiętam, jak przekraczałam granice, jak wiozłam dzieci na kolonie, jak ciągnęłam dziesiątki wagonów z towarami, a raz nawet z ciężkimi czołgami… Uff! Para buch… Odjazd!
Gdyby potrafiła, to by zapłakała…
Jednak pewnego dnia zrobił się ruch wokół naszej lokomotywy. Malarze zaczęli ją malować na czarno i na czerwono, mechanicy naprawiali koła, ciężarówki zwoziły węgiel.
Lokomotywa obserwowała to wszystko. Nie wiedziała, co to znaczy, ale serce jej rosło.
Okazało się, że została wytypowana na WIELKI ZJAZD LOKOMOTYW PAROWYCH w dalekim kraju. Odżyła!
Zebrał się tłum, aby pożegnać piękną, lśniącą Lokomotywę.
Zagwizdała przeciągle i w kłębach pary zniknęła za horyzontem.
- Nie wiem, czy tu wrócę - pomyślała mimo woli…
niedziela, 28 grudnia 2025
ŚWIAT DZIKA ABSURA - 41 (z książki - 2020 r.)
ŚWIAT
Słońce zaszło i dzik Absur poczuł, że jest zmęczony światem.
- Może jest piękny, ale tyle w nim skomplikowanych podziałów i walki o przetrwanie. Wszystko się nawzajem pożera, żeby istnieć… Głowa boli, gdy o tym się pomyśli…
Absur westchnął.
- I gdzie się przed tym schować?...
Mógł przed nim uciec tylko w sen, ale w nocy budził się często i wtedy świat był jeszcze bardziej mroczny.
Zaczął budować szałas z zielonych gałęzi…
JEŻ I MRÓWKA - 122 (z książki - 2014 r.)
OSOBOWOŚĆ
- Masz osobowość? - spytała znienacka mrówka jeża.
- Oczywiście. Jeszcze jaką! - odparł pewnie jeż.
- My mrówki mamy najwyżej osobowość zbiorową.
- To tak prawie, jak u ludzi - powiedział jeż.
- No wiesz? - obraziła się mrówka.












