SZAFA
Zabytkowa
dębowa Szafa stała w kącie dużego mieszkania od bardzo, bardzo dawna. Już nikt
nie pamiętał, jak wnosiło ją sześciu siłaczy, taka była ciężka…
Miała dwoje
masywnych drzwi, zamykanych na klucz, dawno już zgubiony. Jednak nie trzeba
było jej zamykać, bo bez przerwy ją otwierano. A znajdowało się w niej
wszystko, co powinno być schowane: ubrania, buty, kapelusze, szaliki,
rękawiczki, a także sterty dokumentów i rachunków, przeczytanych książek, a
najwięcej zapomnianych pamiątek ze wspomnieniami.
Nikt z
domowników nie wyobrażał sobie, żeby tego wielkiego mebla nie było w ich
codziennym świecie.
Szafa
obserwowała ludzi od rana do wieczora i zazdrościła, że mogą tak łatwo
przenosić się z miejsca na miejsce.
- Ja też
chcę!...
Czekała na
noc.
Kiedy
gaszono wszystkie światła, stawała się wielkim ptakiem i dzięki rozłożystym
drzwiom leciała nad Ziemią w najdalsze miejsca. Spotykały ją najdziwniejsze
przygody, o których nawet ludziom się nie śniło.
Niestety
nigdy im tego nie opowie…
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz