niedziela, 11 maja 2014

W BARZE

- Dobro ze złem poplątane - mruknął barman, nie patrząc mi w oczy.
- Słucham? - Nie dosłyszałem.
- Nic, nic. Tak sobie nie za głośno myślę, dla rozrywki - dokończył barman i zamilkł na jakiś czas.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz