- To ja już wolę nonsens - odpowiedziała dzikuska Absurdzica, kiedy jakiś młody reporter z bezpłatnej miejskiej gazety spytał jej, co woli: sens czy nonsens.
- Bo z sensem to nic nie wiadomo - dodała i poszła kupić pięć kilo soli na wypadek, gdyby coś się zaczęło dziać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz