wtorek, 17 marca 2020

ŚWIAT DZIKA ABSURA - 26


SZAŁAS

   Do głowy dzika Absura przyszedł rozkaz, nie wiadomo skąd:
   - Idź prosto sto kroków…
   Zrobił sto kroków.
   - Teraz skręć w prawo, idź trzydzieści pięć kroków…
   Zrobił trzydzieści pięć kroków.
   - Teraz skręć w lewo, idź dwadzieścia kroków…
   Zrobił dwadzieścia kroków.
   - A teraz usiądź i czekaj! - rozkazał głos.
   Dzik Absur usiadł tam, gdzie stanął. Na gołej ziemi.
   Czekał. Kwadrans, godzinę, trzy godziny… Przyszła noc z Księżycem.
   - Nigdy nie słuchaj rozkazów ani wiadomości, jeśli nie wiesz skąd pochodzą - zdawał się mówić Księżyc.
   Absur machnął ręką i wrócił do swojego szałasu, który wczoraj zbudował na skraju lasu. Miał problemy z trafieniem po ciemku…
   - Jak to było? Dwadzieścia kroków w lewo, czyli teraz w prawo… Trzydzieści kroków w prawo, czyli teraz w lewo… I prosto sto kroków… Uff! Jest…



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz