- Co pan ostatnio ciekawego czytał? - zainteresował się barman.
- Niech pan sobie wyobrazi, że starą książkę telefoniczną, którą znalazłem w tapczanie. Wszystko niebyłe: nazwiska, adresy, numery. Przeczytałem od deski do deski - powiedziałem zdziwionemu barmanowi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz