wtorek, 9 stycznia 2018

MY - 16

KOSZMAR

   Nie mogliśmy zasnąć i Cień opowiedział mi swój sen sprzed tygodnia:
   - Koszmar! Zostałem wysłany w kosmos. Nie w jakiejś tam wygodnej oświetlonej rakiecie, ale goły, jak mnie widzisz…
   - Beze mnie?...
   - Bez. Wyobraź sobie, ja sam, w zimnym, ponurym kosmosie bez początku i końca i bez ciebie. Ciemno, głucho, nic nie widać. Nawet gwiazd. Leciałem tak w nieskończoność oblepiony ciemnością gęstą jak smoła, z prędkością światła, którego nie było. Straszne?...
   - Straszne!...
   - A jeszcze straszniejsze, że ten sen powtarza mi się co kilka lat…


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz