piątek, 11 lipca 2014

SŁOWNIK ZIELONEGO POJĘCIA (145)

POTOP -
Nie daj Boże więcej. Możemy nie znaleźć drugiego Noego.

POTRZEBA - 
Jest matką wynalazków, ale ojców znanych i nieznanych bez liku.

POTWÓR -
Najstraszniejszy jest ten żyjący za horyzontem naszej wyobraźni.

POWAGA -
Podczas Stołecznego Festiwalu Humoru ogłoszono konkurs na NAJCIEKAWSZĄ POWAGĘ. Wygrał Jan Bąk-Bąkowski z Jakubowic (71).

POWIEDZIEĆ -
Powiedziały jaskółki, że niedobre są spólki (dowcip z giełdy).

POWIEŚĆ -
- Och, gdzie te powieści rzeki? Spłynęły do informatycznego morza?...

POWIETRZE -
Żeby powdychać trochę czystego powietrza należy wzlecieć balonem nad Himalaje. Ale zimą.

POWIJAKI -
Nie sztuka wyplątać się z powijaków, sztuka zwinąć je samodzielnie, aby udowodnić, że się jest dorosłym.

POWOLI -
Śpiesz się powoli, ale bez przesady.

POWRÓT -
Nieraz powrót jest trudniejszy od ucieczki.

POWSINOGA -
Najgorszy jest powsinoga miejski!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz