ZAJĘTA
Po namyśle Bajdoła zatelefonowała do Bajgóra.
- Dzisiaj nie przychodź, jestem bardzo zajęta…
Bajgór przybiegł natychmiast.
- Chciałem powiedzieć tylko dzień dobry - wysapał.
- Jak już jesteś, to wyprowadź Binga na spacer. Muszę siedzieć nad skomplikowanymi tybetańskimi słowami - powiedziała, wzdychając.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz